Czas na E-Bajer

Artykuły na różne tematy

Sposób na szefa – tyrana.

Biegasz między faksem, a drukarką, odbierasz cała masę telefonów, piszesz podania, wnioski, prośby, zaświadczenia? Zdobywasz masę nowych klientów, a Twój szef niezadowolony kręci nosem, wciąż dodaje Ci obowiązków i żąda większego poświęcenia?

Takie sytuacje sprawiają, że masz ochotę rzucić wszystko w kąt, zaszyć się w jakimś spokojnym miejscu i poszukać pracy na drugim końcu kraju. Kupujesz stos gazet i przeglądasz oferty pracy Warszawa , zastanawiasz się też czy fajna jest praca w Łodzi?

Daj spokój, nie warto się aż tak przejmować. Weź głęboki oddech policz do dziesięciu i wyrównaj oddech. Oto kilka prostych sposobów, które pomogą Ci poradzić sobie z natrętnym pryncypałem.

  1. 1. Zrób rekonesans. Każdego ranka po przyjściu do pracy zrób krótki obchód po firmie, zorientuj się w jakim szef jest nastroju, czy ma tego dnia ważne spotkania, czy planuje, jakieś nowe przedsięwzięcia. Nawiąż poprawne relacje z sekretarką szefa, to osoba, która z reguły najlepiej zna szefa i każdego dnia dysponuje najświeższymi informacjami. Możesz sprezentować jej tabliczkę czekolady, lub nawet niedrogie kwiaty. Zaufaj mi ta inwestycja się zwróci. Dzięki takiemu sprzymierzeńcowi zawsze odpowiednio wcześniej będziesz poinformowany, kiedy szef pokłócił się z żoną, kiedy trafił „trójkę” w totka, a kiedy dostał burę od swoich przełożonych. Te strategiczne informacje dadzą Ci przewagę i sprawią, że będziesz wiedział, kiedy wystosować prośbę o podwyżkę, a kiedy zniknąć  z pola widzenia swego „łaskawcy”.
  2. 2. Udawaj zajętego. Dzięki swemu sprzymierzeńcowi z sekretariatu wiesz, kiedy szef jest w złym humorze. Tych informacji nie wolno Ci lekceważyć. W takich sytuacjach przyjmij postawę obronną. Skończ telefoniczne pogaduszki z mamą, zamknij układanego na komputerze pasjansa, wyjmij z szafy wszystkie segregatory i przykryj nimi gazetę. Bacznie obserwuj korytarz. W razie jakiegokolwiek zagrożenia chwytaj za słuchawkę telefonu i udawaj, że prowadzisz bardzo ważne negocjacje. Widząc Twoje zaangażowanie szef prawdopodobnie zrezygnuje z zadręczania Cię nowymi zadaniami i pójdzie poszukać sobie nowej „ofiary”.
  3. 3. Praw komplementy. Może się czasem zdarzyć, że boss nie zrezygnuje z ataku na Ciebie. W takich razach nie przedłużaj w nieskończoność fikcyjnej rozmowy telefonicznej. Takim postępowaniem możesz tylko pogorszyć sytuacje, Kiedy definitywnie stwierdzisz, że działania maskujące nie przyniosły spodziewanych rezultatów  przyjmij inną taktykę. Skończ rozmowę telefoniczną i przejdź do kontrataku. Zanim szef zasypie Cię gradem swych pretensji i wymagań uśmiechnij się szeroko ( wiem, że to trudne, ale próbuj, po kilkudziesięciu takich uśmiechach dojdziesz do wprawy i w końcu szef uwierzy, że uśmiechasz się szczerze, wszak praktyka czyni mistrza) i rzuć jakiś komplement. To pozwoli rozładować atmosferę.
  4. 4. Przyjmij postawę uległą. W skupieniu wysłuchaj wszystkiego co ma do powiedzenia szef, nie denerwuj się, niczemu nie zaprzeczaj. Staraj się wyglądać, jakbyś łowił każde słowo przełożonego, gorliwie potakuj głową. Co jakiś czas przerywaj tyradę prezesa sformułowaniami w stylu: „świetny pomysł”, „genialne”, „rewelacyjne”. Dopiero na koniec rozmowy zrób minę potrąconego przez ciężarówkę spaniela i mimochodem napomknij jak bardzo jesteś zapracowany.

Jeśli przyjmiesz odpowiednią postawę w konfrontacji z szefem przekonasz się, że praca może stać się przyjemniejsze, a kontakty z przełożonym nie tak straszne.



Artykuł napisany przez Oblatywacz w kategorii Biznes,Firmy
lodzkie | lubelskie | mazowieckie | slaskie | fryzury grzybek
teleskopy | low cost web design melbourne | hala namiotowa | hale namiotowe | meble kuchenne wrocław